Parytet to w polskiej debacie publicznej najczęściej proporcja kobiet i mężczyzn w organach. W spółkach nie chodzi o idealne pięćdziesiąt do pięćdziesięciu, tylko o minimalny udział każdej płci. Najważniejszym źródłem takiego wymogu dla spółek giełdowych jest dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2381.
Jakie progi wyznacza dyrektywa
Spółki giełdowe, które nie są małymi lub średnimi przedsiębiorstwami, mają dążyć do jednego z dwóch celów. Pierwszy to co najmniej 40 procent stanowisk członków niewykonawczych dla mniej licznej płci. Drugi to co najmniej 33 procent wszystkich stanowisk dyrektorskich, czyli łącznie członków wykonawczych i niewykonawczych. Termin osiągnięcia celów wskazany w dyrektywie to 30 czerwca 2026 roku.
Procedura jest równie ważna jak liczby
Dyrektywa wymaga, by wybór opierał się na jasnych, neutralnych kryteriach ustalonych z góry. Przy kandydatach o równorzędnych kwalifikacjach pierwszeństwo ma osoba z mniej licznej płci, chyba że za innym kandydatem przemawiają obiektywne względy. Niewybrany kandydat może prosić o informację o kryteriach oceny. Spółka, która rekrutuje bez dokumentacji procesu, ryzykuje więc nie tylko brak postępu, ale także spór.
Co to znaczy w liczbach
Przy radzie siedmioosobowej cel 40 procent oznacza co najmniej trzy kobiety. Przy dziewięciu miejscach cztery, przy pięciu dwie. Zaokrągla się w górę, więc nawet małe rady muszą zmienić skład, jeśli zasiada w nich tylko jedna kobieta. Szybki rachunek zrobisz w kalkulatorze na stronie głównej.
Polski kontekst
Poza prawem unijnym spółki notowane na GPW stosują zbiór Dobre Praktyki Spółek Notowanych 2021. Zakłada on politykę różnorodności wobec zarządu i rady oraz wskazuje udział mniejszości w organie na poziomie nie niższym niż 30 procent jako warunek zapewnienia różnorodności. Zasady stosuje się według reguły przestrzegaj albo wyjaśnij. Zakres obowiązków wynikających z wdrożenia dyrektywy w Polsce zawsze sprawdzaj w aktualnych przepisach krajowych.
Jak spółki domykają lukę
- Liczą lukę dla każdego organu i terminu najbliższego walnego zgromadzenia.
- Opisują kompetencje, których brakuje radzie, zamiast szukać kandydatki wyłącznie wedle płci.
- Prowadzą nabór według kryteriów zatwierdzonych przez komitet nominacji.
- Dokumentują decyzje, aby spełnić wymogi sprawozdawcze.
W Parytetach kandydatki mają darmowe profile, a spółki dostają krótką listę dopasowanych osób razem z uzasadnieniem. Szczegóły wymogu zebraliśmy na stronie o dyrektywie women on boards, a punkt odniesienia dla rynku daje Indeks Parytetów.
Co z zarządami
W wariancie 33 procent wszystkich stanowisk dyrektorskich liczy się razem zarząd i członków niewykonawczych rady. Spółka, której zarząd jest zdominowany przez jedną płeć, może więc równoważyć ten skład w radzie, ale obie ścieżki trzeba policzyć osobno i konsekwentnie wybrać jedną z nich w sprawozdawczości.